Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X X

wtorek, 1 sierpnia 2017

Lipiec - podsumowanie

Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że lipiec już minął. Już nie raz pisałam, że był to dla mnie kiepski miesiąc pod wieloma względami. I mam nadzieję, że szybko o nim zapomnę, a przynajmniej te kiepskie chwile.

1. Miesiąc rozpoczęłam ślubem siostry - było całkiem ok, chociaż po tej imprezie przepłakałam prawie tydzień. No cóż... To z pewnością chcę zapomnieć.

2. Lipiec to był miesiąc prawie bez pieniędzy. Ledwo wypłatę dostałam, a niemal wszystko się rozpłynęło od razu... Zaciskałam pasa i jakoś przeżyłam, ale było ciężko.

3. Ugryzł mnie kleszcz, a to oznacza że w połowie sierpnia muszę zrobić obie badania i sprawdzić, czy nie mam boreliozy.

4. Obejrzałam 4 "nowe" filmy:




Poza "Księżniczką Maleen" polecam wszystkie filmy.

5. Przeczytałam 5 książek:



Świetna seria, jeżeli ktoś lubi takie klimaty. Książki wciągają, czyta się je szybko i dość lekko.


Totalnie nie polecam. Jedna z nudniejszych książek jakie czytałam. 


Za to tę książkę polecam, jeżeli ktoś lubi romansidła. Bardzo lekka i przyjemna książka, która opowiada o młodzieńczej wyjątkowej miłości, bardzo skomplikowanej. Przeczytałam w 2 dni i chyba sobie kupię kolejną część, bo kończy się nijak, a ja bym chciała wiedzieć co dalej ;p

6. Koniec miesiąca był dla mnie dużo przyjemniejszy - czas spędzony z narzeczonym, z kuzynką, 2 imprezy plenerowe z okazji dnia miasta... To warto zapamiętać :)

7. Opaliłam się trochę, a później jeszcze trochę poprawiłam i wyglądam całkiem nieźle - prawie jakbym spędziła czas nad morzem - o którym marzę.

To chyba byłoby tyle. Mam nadzieję, że sierpień będzie dla mnie dużo lepszy. 



115 komentarzy:

  1. Ciężki miesiąc miałaś, ale dałaś radę :) Dzielna dziewczyna z Ciebie! :)
    Kleszcza współczuję i mam nadzieję, ze będzie dobrze. Koniecznie daj znać co i jak. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było ciężko, ale to już za mną.
      Mam nadzieję, że obędzie się bez leczenia.

      Usuń
  2. Powiem Ci , że przykro mi na sercu że przepłakałaś tydzień po ślubie siostry.... chętnie bym CIę przytuliła po przyjecielsku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było minęło i do następnej wizyty płakać nie będę.

      Usuń
  3. Obyś nie miała boreliozy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moja mama dwa lata temu miała 4 ataki kleszczy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpukać, mnie nigdy kleszcz nie użarł. A minionki koniecznie muszę zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez pieniędzy ciężko pewnie było ale dałaś rade, z tym kleszczem to ważna sprawa - więc dobrze, że o siebie dbasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie w ogóle wakacje to stresujący okres, bo nie wiem czy będę miała pracę od września, chociaż z drugiej strony może to będzie dla mnie motywacją, żeby zacząć coś od nowa i zabrać się za coś swojego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze się coś wykombinuje. Nie martw się na zapas.

      Usuń
    2. Staram się, chociaż człowiek mimowolnie się martwi.

      Usuń
    3. Znam to doskonale. Rozum swoje, a serce i nerwy swoje.

      Usuń
    4. Podobno da się nad tym pracować...

      Usuń
    5. Ale myślę, że można to jedynie trochę zminimalizować.

      Usuń
    6. Zapewne masz rację.

      Usuń
    7. No raczej tak - jestem pedagogiem i mam to przepracowane ludźmi w praktyce, więc raczej wiem co mowię ;).

      Usuń
    8. No to wiesz co mówisz :)

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że sierpień będzie dla Ciebie bardziej łaskawy ;) Z filmów widziałam tylko To the Bone. Z książek nie czytałam żadnej, za serią Igrzyska Śmierci jakoś nie przepadam ;)
    Dobrze, że przynajmniej pod koniec miesiąca był jakiś pozytywny akcent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobał Ci się ten film?
      Dzięki końcówce nie przekreśliłam całkowicie tego miesiąca.

      Usuń
    2. Hmm... nie wiem do końca, mam co do niego mieszane uczucia ;)

      Usuń
    3. Wg mnie daje sporo do myślenia.

      Usuń
  9. sporo przykrych doświadczeń... oby sierpień był dla Ciebie wspaniałym miesiącem ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojj to faktycznie miałaś ciężko lipiec , dobrze ze już minął . Oby sierpień okazał się dla Ciebie łaskawszy :)

    Współczuje kleszcza , ja na szczęście nigdy w życiu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było ciężko, ale już jest to za mną.
      Teraz jest nowy miesiąc i nowa kartka:)

      Usuń
  11. Życzę ci kochana udanego sierpnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sprawa z kleszczem nieprzyjemna.Liczę,że na badaniach wszystko będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że testy na boreliozę wyjdą dla Ciebie szczęśliwe. Aż mnie ciarki przechodzą :/ Bardzo boję się kleszczy, a nie sposób się przed nimi na sto procent uchronić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe diabelstwo a potrafi spędzić sen z powiek:/

      Usuń
    2. I ile szkód potrafi narobić :/

      Usuń
    3. Zwłaszcza jak się nie jest świadomym ugryzienia. Bolerioza nie daje od razu objawów, a przenoszona potrafi nieźle dać w kość.

      Usuń
  14. Dobrze, że koniec końców Twój lipiec zakończył się w miarę pozytywnie :)
    PS. Opalenizny jestem bardzo ciekawa i zazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opalenizna jest delikatna, ale jak na mnie jest całkiem mocna i obyło się bez spalenia raka i schodzenia skóry ;p

      Usuń
  15. No po prostu rewelacja z tym filmem Las Vegas.
    Bardzo mi się podobał :)
    No to teraz nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci, aby sierpień był bardziej udany.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie lipiec też bez kasy... sama nie wiem, gdzie to się rozpłynęło ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja niestety wiem. Chociaż może lepiej, że wiem...
      Mniejsza z tym, bycie bez kasy jest okropne.

      Usuń
    2. Niestety :( W tym miesiącu trzeba zacisnąć pasa!

      Usuń
    3. Ja ten miesiąc mam już luźniejszy.

      Usuń
    4. Mi za to lżej na sercu, o :)

      Usuń
    5. Czyli jakiś kamień musiał spaść Ci z serca :)

      Usuń
    6. Głaz, a nie kamień ;D

      Usuń
    7. Racja, to był głaz.

      Usuń
  17. Nie ma większej nędzy jak brak pieniędzy mawiał mój tata. u mnie też z kasą źle....oby lepsze czasy nadeszły... Z kleszcze to współczuję ponoć plaga tego paskuctwa.

    OdpowiedzUsuń
  18. mama regularnie się bada po pół roku teraz

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też w lipcu było krucho z pieniędzmi. Z tymi kleszczami to masakra jest. Mnie może kleszcze niezbyt lubią, ale za to komary mnie uwielbiają. Moja babcia się śmieje, że przez to, że mam słodką krew, bo jem dużo słodkiego :D
    Natalie Forever

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie komary też lubią ale aż dziw w tym roku jakoś ich u mnie nie ma. Płakać z tego powodu nie będę:p

      Usuń
  20. Uwielbiam Igrzyska Śmierci, jedna z moich ulubionych serii! Trzymam kciuki, żeby sierpień był dla Ciebie udany i przede wszystkim, żebyś nie miała tylu zmartwień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre książki. Film też mi się podobał.

      Usuń
  21. To przykre, że lipiec nie był dla Ciebie pełen radości. Oby sierpień okazał się lepszy i aby nie było złych skutków kleszcza. Życzę Ci udanego sierpnia w takim razie <3
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam nadzieję, że z tym kleszczem to nic poważnego... Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że historia z kleszczem zakończy się pozytywnie. Oby sierpień okazał się lepszym od poprzedniego miesiąca! Pozdrowionka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam nadzieję, że sierpień będzie pozytywnym miesiącem.

      Usuń
  24. Muszę obejrzeć te nowe minionki! :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Oglądalam Las Vegad bodajże ze 3 razy 😋

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż do kości muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo fajnych filmów i książek widziałaś /czytałaś.
    Każdy ma czasem taki kruchy miesiąc, że trzeba pasa zaciskać.
    Oby zdarzało się to rzadko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja ostatnio często zaciskam pas, w sumie odkąd kupiłam samochód.

      Usuń
  28. Ojej, to początek miałaś niezbyt ciekawy, ale trzeba iść do przodu i pozytywnie myśleć, że sierpień będzie lepszy :*

    Lubię romansidła, dla mnie to taka odskocznia od kryminałów, które są u mnie na pierwszym miejscu więc chętnie sięgnę po tę książkę :D I bardzo chciałabym obejrzeć nowe minionki! Podobało Ci się? słyszałam opinie, że było bardzo mało scen z minionkami, a najwięcej z Gru :<

    Oby sierpień okazał się lepszy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie był ciekawy.

      Książka powinna Ci się spodobać:)

      No nie było dużo Minionków ale jak się już pojawiły to dawały czadu. Mnie się film podobał.

      Usuń
  29. Ten kleszcz to nic przyjemnego, ale mam nadzieję, że te badania okażę się być dobre i nic nie wykażą :*
    I życzę aby sierpień jak i reszta końcowych miesięcy tego roku była znośna, udana i szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę poczekam zanim się okaże czy mam bolerioze czy nie.
      Oby była lepsza :)

      Usuń
  30. Bardzo ciekawy post :) w ogóle masz super bloga, przejrzałam całego i obserwuję <3

    https://lily-vegas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. O świetne książki proponujesz. W wakacje ma się trochę więcej czasu, więc można czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny czas żeby leżeć gdzieś w cieniu i zrelaksować się przy książce:)

      Usuń
  32. Przykro, że płakałaś po weselu - ja ostatnio tez płacze na ślubach... A czeka mnie przynajmniej jeden...

    Czyli Igrzyska śmierci Ci się podobały? Ja też przeczytałam i właściwie - też się wciągnęłam i też myślę, że dość lekko się to czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  33. igrzyska śmierci bardzo fajna pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  34. No cóż, szkoda, że lipiec tak wyglądał, ale po prostu każdy ma lepsze i gorsze dni. Może sierpień będzie dla Ciebie lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co dla mnie było gorsze pół roku:/
      Oby...

      Usuń
  35. A ja niezbyt przepadam za Igrzyskami śmierci dla mnie trochę nudne. Oby kolejny miesiąc był dla Ciebie lepszy

    OdpowiedzUsuń
  36. To mam nadzieję,że sierpień będzie jak końcówka lipca:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Igrzyska są świetne! A filmy muszę obejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  38. Minionki potrafią skraść serce :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Szkoda, że wesele siostry tak się dla ciebie skończyło... ale następnego już nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. minionki! uwielbiam! byłam w kinie :D Te małe, żółte stworki potrafią zawsze wywołać uśmiech na mojej twarzy :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń