Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X X

sobota, 30 września 2017

Wrzesień - podsumowanie

Kolejny miesiąc za nami. Liczyłam na to, że wrzesień będzie pięknym miesiącem, że będzie ciepło i kolorowo. Niestety pod tym względem miesiąc mnie całkowicie zawiódł. Słońca było niewiele, za to był deszcz, chmury i zimna aura. Oczywiście taka pogoda może mieć swój urok, ale w listopadzie a nie wrześniu. No cóż, na to już nic nie poradzę. Na szczęście końcówka miesiąca jest już lepsza - słonko wychodzi codziennie i cieszy oko:)

1. Wrzesień był dla mnie miesiącem narzekania na pogodę :/

2. Mój narzeczony założył sobie gaz w samochodzie, dzięki czemu widujemy się częściej:)

3. Wrzesień przywitał mnie przeziębieniem i bólem zatok.

4. Wrzesień był trudnym miesiącem pod względem emocjonalnym - zmarł tata mojego narzeczonego.

5. Przekonałam się na kogo mogę liczyć w pracy.

6. Obejrzałam 3 nowe filmy, wszystkie mogę polecić. 




Co do filmy Szybcy i wściekli 8 - zdecydowanie brakuje mi Paul'a Walker'a. To już nie jest to samo. Ale bardzo podobało mi się to, że bohater którego grał jest wspominany w tym filmie. 


7. Przeczytałam 4 książki i jestem w trakcie czytania kolejnej. 




Przeczytałam początkowo trylogię (później zamieniła się tetralogię) z komisarzem Forstem. Co do książek mam mieszane uczucia. Kryminał dość ciekawy, chociaż momentami autora ponosiła fantazja (zwłaszcza w 1 części) i fabuła robiła się zagmatwana. Książki czytało się dobrze i chciało się sięgnąć po kolejną część, żeby wiedzieć co było dalej. Oczywiście mam zamiar sięgnąć po 4 część. 


Książka dość średnia. Jakaś połowa była dość monotonna i mnie nudziła. Później historia się rozwinęła, ale wielkiego szału na mnie nie zrobiła. Taki przeciętniak. 


Obecnie czytam właśnie "Obsesję". Książka ciekawa, dość lekko się ja czyta, ale mimo wszystko dłuży mi się. Jestem ciekawa jak się zakończy. 

8. Udało mi się zaoszczędzić trochę kasy, co mnie w sumie zaskoczyło, bo trochę szalałam zakupowo w tym miesiącu.

9. Moja cera się trochę poprawiła (odpukać w niemalowane). Może rzeczywiście źle reagowała na intensywne promieniowanie słoneczne.

10. Zaczynam sezon pobudkowy w nocy. Moje psy mnie budzą, by wypuścić je na zewnątrz, ale jak widzą pogodę t robią w tył zwrot. I tak czasami kilka razy w nocy :/

11. Zaczęłam sezon herbatowy - cytryna i imbir rządzą. Muszę jeszcze zdobyć miód i będzie i będę w raju :)

12. Przedwczoraj spotkałam się z przyjaciółką. Dawno się nie widziałyśmy i choć spotkanie było bardzo krótkie (2 godzinki) to było super. Niestety spotykanie się w dorosłym życiu nie jest takie łatwe, jakby się mogło wydawać.

No to to by było na tyle. Lecę się zbierać, bo niedługo przyjedzie po mnie narzeczony :)

70 komentarzy:

  1. Wrzesień pod względem pogody niestety był tragiczny. Ale wierzę w październik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogoda niestety nie była zbyt ciekawa, ale na szczęście teraz jest już lepiej pogodowo - przynajmniej u mnie :) Książki mnie ciekawią i też mam w planach je przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, póki co pogoda pozytywnie zaskakuje 😀 książki polecam 😀

      Usuń
  3. u mnie wrzesień bardzo intensywny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje psy to prawie jak moje dzieciaki ;D Też ciągłe pobudki mają ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle powtarzam, że one są moimi dzieciekami :p Karmię, pielęgnuję, dbam o nie, bawię się z nimi - no jak z dziećmi 😉

      Usuń
    2. To faktycznie jak z dziećmi :)

      Usuń
    3. I nie słuchają jak dzieci ;p

      Usuń
  5. Muszę przeczytać książki Remigiusza M ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te były ciekawe, ale nie powalające. Ale mimo to polecam.

      Usuń
  6. Może w październiku pogoda okaże się łaskawsza :)
    Mnie też wrzesień zaskoczył pod względem finansowym! Mimo dużej ilości wydatków wciąż jestem na plusie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początek października jest obiecujący 😀
      No to finansowa piona 😉

      Usuń
  7. Bardzo dobrze, że się częściej spotykacie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to napisałam w nieodpowiednim momencie, bo plany październikowe się posypały.

      Usuń
  8. O to super, że możesz się teraz z narzeczonym częściej widywać :)
    Kiedyś muszę skusić się na książkę Mroza, bo widzę, że ten autor coraz bardziej staje się popularny więc coś w tym musi być.
    Super, że udało Ci się zaoszczędzić, czasami tak jest, że wydaje na się, że dużo wydaliśmy a tu jeszcze coś zostało i nas zaskoczyło pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też sięgnęłam po jego twórczość po poleceniach na blogach😀
      No było to miłe zaskoczenie. Ale pazdziernik będzie chyba gorszy pod tym względem.

      Usuń
  9. O jesteś w związku na odległość? Daleko macie do siebie? Ja byłam przez chwilę ale szybko się przekonałam że to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jesteśmy ze sobą już 7 lat. Dzieli nas jakieś 140 km.

      Usuń
  10. Bardzo szybko mi zleciał ten wrzesień.
    Co do książek Mroza - lubię.
    Obecnie czytam coś bardzo ciekawego.
    Pozdrawiam poniedziałkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co czytasz obecnie?
      Każdy miesiąc leci jak szalony.

      Usuń
  11. Ta książka Obsesja mnie zaciekawiła :) może też sięgnę.
    Super, że widzisz się z narzeczonym częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu całości polecam. Końcowe wydarzenia były dla mnie wielkim zaskoczeniem.

      Usuń
    2. Oo to tym bardziej musze sięgnąć :)

      Usuń
    3. w moim bibliotece jest rozchwytywana więc trochę poczekam

      Usuń
  12. Mam nadzieję, że październik będzie o wiele radośniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja całą jesień narzekam na pogodę :D Choć ostatnich kilka dni rzeczywiście było lepiej ;) Co do spotkań w dorosłym życiu to się zgadzam... Zgrać grafiki tak, żeby każdemu pasowało to nie lada wyczyn. Moja koleżanka mieszka jakieś 20 minut ode mnie (i to spacerkiem) a widujemy się raz na ruski rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby pogoda została z nami na dłużej 😀
      To jest jakaś masakra. Przyjaciółka mieszka teraz w Łodzi, więc nasze spotkania są naprawdę rzadkie.

      Usuń
  14. Ja też się przeziębiłam, ale szybko mi przeszło.
    O tak sezon jesienny = dużo dużo herbaty ! <3 uwielbiam to:)
    Faktycznie jak człowiek ma prace, dom i całą 'dorosłość' to trudniej jest zachować kontakty i znaleźć czas dla innych, ale grunt że udało Ci sie spotkać z przyjaciółką :)

    Nie życzę nikomu problemów z oczami,masakra !
    Dla chcącego nic trudnego chociaż przyznam iż liczba książek sama mnie zaskoczyła:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, herbata dobra ma wszystko 😀
      Do tego jak się mieszka daleko od siebie to już prawie cud jak się nam uda spotkać.

      Ja zawsze chcę, a taka liczba jest póki co u mnie poza zasięgiem.

      Usuń
  15. Muszę obejrzeć Szybkich i Wściekłych 8 bo jestem bardzo ciekawa jak wygląda komputerowa rekonstrukcja Paula Walkera i czy bardzo widać, że jest komputerowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w 8 nie ma go w ogóle. Jego rekontrukcja jest w 7, bo wtedy on zginął.

      Usuń
    2. No to muszę obejrzeć 7kę :D Chociaż lubię cały ten film i wszystkich aktorów, więc przy okazji 8mkę też na pewno obejrzę :)

      Usuń
    3. Ja byłam na bieżąco z wszystkimi częściami:)

      Usuń
  16. o proszę a ja teraz jakoś przeziębiona jestem ale lakko, mam nadzieje że mnie nie rozłoży. Super ze widujecie się częściej z narzeczonym:)

    OdpowiedzUsuń
  17. w różnym;p dużo emocji i dużo pracy

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też się zaczął już sezon na herbaty, imbir też u mnie rządzi :D Fajnie, że udało ci się zaoszczędzić troszkę pieniążków <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio przeczytałam pierwszą książkę Remigiusza Mroza (pierwszą - w moim przypadku, a nie pierwszą, którą napisać ;)). Średnio przypadła mi do gustu, ale chyba skuszę się jeszcze na jedną dla pewności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że ja też po całym tym szumie wokół jego książek spodziewałam się czegoś lepszego. No ale jak już zaczęłam czytać, to chciałam wiedzieć jak się skończy.

      Usuń
  20. Bardzo mi przykro . smierc bliskich jest straszna

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że październik będzie dla Ciebie udany i będzie obfitować w słoneczne dni! Muszę koniecznie sięgnąć po książki Remigiusza Mroza, wszyscy się nimi zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję:)
      Powiem szczerze, że mnie nie zachwycił. Owszem książki są dobre, ale mnie nie powaliły na kolana.

      Usuń
  22. Gratuluję poprawy stanu cery oraz tego, że udało Ci się zaoszczędzić trochę pieniędzy. Prawda, pogoda we wrześniu nas nie rozpieszczała, ale ostatni tydzień nadrobił zaległości słoneczną pogodą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby to nie była chwilowa poprawa ;)
      Tak:) Ostatni tydzień był piękny :)

      Usuń
  23. ja w książkach Mroza jestem zakochana, a seria o Forście wciągnęła mnie bardzo mocno ;)
    oby październik był dobry dla Ciebie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba po całym tym szumie wokół jego książek spodziewałam się czegoś lepszego.

      Usuń
  24. niestety sezon na przeziębienia uważam za otwarty! :(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Też byłam pewna, że wrzesień obdarzy nas piękną pogodą :( No cóż, może październik będzie bardziej przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co u mnie pada i wieje:/ Jest trochę słońca, ale zdecydowanie za mało.

      Usuń
  26. Gaz gdy są takie ceny paliwa to coś fantastycznego. My też mamy gaz i 400 km robimy za 70 zł. Muszę obejrzeć polecane przez Ciebie filmy, najprawdopodobniej zacznę od bajki :) Super, że udało Ci się odłożyć troszkę pieniędzy u nas ten miesiąc był zabójczy dla portfela. Trzymaj się cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sama ma ochotę założyć gaz u siebie, ale niestety fundusze mi na to nie pozwalają.
      Ja bajki uwielbiam ;)

      Usuń
  27. Też obejrzałam Szybkich i wściekłych 8 i mimo, że bardzo dobry film, to i tak miałam ten niedosyt z powodu braku Paula Walkera 😣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo odczucie. To już nie jest ten sam film...

      Usuń
  28. cieszę się, że mimo negatywnych emocji, było także coś pozytywnego! :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam "Człowiek o 24 twarzach", byłam w szoku. Niby wiedziałam, że takie coś istnieje, ale czytanie o takiej ilości osobowości jest zaskakujące.
    Szybkich i Wściekłych kocham, ale to miłość przez pryzmat pierwszych części. Od 5 części to bardziej film sci fi xD No i wiadomo, brakuje mi postaci Briana i Hana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nadal ciężko w to uwierzyć, że to jest możliwe...
      Zgadzam się z Tobą - późniejsze części już są trochę przekombinowane. Ale plus za to, że te postacie nie są całkiem zapomniane - to mi się bardzo podobało w ostatniej części.

      Usuń
  30. Książka o 24 twarzach -wywołała u mnie szok!

    OdpowiedzUsuń