Wstaję rano do pracy i są egipskie ciemności. Mam dzień wolny, budzę się przed 8 i co - jest tylko odrobina lepiej, ale mimo wszystko nadal ciemno :/ Gdzie jest słońce? Gdzie jest ciepło? Gdzie jest piękna jesień? Wrzesień zwykle był ładnym miesiącem, a tutaj pada i pada. W moim województwie wydano ostrzeżenia przed intensywnymi opadami - znowu istnieje ryzyko powodzi... To jest straszne.
Jest zimno. Jest na tyle zimno, że ja już dostałam sobie zimową piżamę do spania, bo w nocy marzłam. Letnie buty pochowałam, wyciągnęłam botki, adidasy, ogólnie pełne buty. I chyba muszę sobie kupić kalosze.
Przez tą pogodę zacznie mi się nocne wstawanie - normalnie jak do dziecka;p Tylko że moje "dzieci" mają 4 łapy i budzą mnie w nocy na siku lub co gorsza budzą tylko po to, żeby wychylić nos za drzwi, stwierdzić że pada i jest zimno i z powrotem wrócić na swoje posłanie...
I czasami tak kilka razy w nocy...
Na pogrzebie się trochę przeziębiłam (co się dziwić przy takiej pogodzie...). Jest tego mały plus, bo zatoki popuściły i mnie już nie bolą tak bardzo, ale za to mam katar. Coś za coś...
Ech ta pogoda... U mnie to samo, szaro, buro i ciągle ciapie deszcz... Nienawidzę jesieni...
OdpowiedzUsuńMój kot robi tak samo, budzi w środku nocy, wystawia nos na dwór i stwierdza, że jednak zostanie w domu, bo zimno i deszcz :D
Wracaj do zdrowia ;)
Ja lubię, ale tą kolorową.
UsuńA Ty marzniesz w drzwiach i później zasnąć nie możesz... eh te zwierzęta.
nie lubię jesieni, jak ciągle jest ciemno i brzydko :( Na szczęście od trzech dni u mnie nie pada!
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
Zazdroszczę.
Usuńpo ciemnej nocy jasny dzień nadchodzi życzę Ci by jak najszybciej dobre dni nadeszły :*
OdpowiedzUsuńOby :)
Usuńmam nadzieję, że to tylko małe przeziębienie i nie rozchorujesz się bardziej ;* buziaki! :*
OdpowiedzUsuńPóki co się trzymam :)
UsuńO tak, aż nie chce się wychdzić z cieplusiego łóżka jak widać za oknem taką pogodę, a będzie tylko gorzej :(. Jesień idzie na całego i to od razu taka brzydka jesień, a gdzie ta piękna, polska, złocista jesień... :(
OdpowiedzUsuńMój blog - KLIK
Nie mam pojęcia gdzie jest, ale mam nadzieję że jeszcze nas nawiedzi.
UsuńTeż mam skrycie taką nadzieję, czeka na nią. W sumie od poniedziałku ma być ładniej, oby! :D
UsuńNo i teoretycznie było - tylko że chwilowo :/
UsuńNiestety, ale u mnie dziś cały dzień pięknie :D, mam nadzieję, że u Ciebie tez :D
UsuńNo pogoda już jest nieco lepsza.
UsuńNie nawidze zimna! Choć kocham kocyk i herbatke w ręku. Wiem sprzeczne. Ale w taką pogodę nie chce mi się nigdzie wychodzić.
OdpowiedzUsuńMnie również się nie chce, a do pracy trzeba jednak wstać:/
UsuńOj to najgorsze! Jestem w pracy, w myślę o ciepłym kocyku w domku.
UsuńNie tylko Ty ;)
UsuńMój pies, jak pada, nie chce wychodzić na dwór - zobaczy deszcz i odwrót do domu :D
OdpowiedzUsuńA słyszałaś o tym, że w tym roku ma być zima stulecia? :(
Znam to doskonale:/
UsuńNie strasz mnie ;p Chociaż ja lubię zimę:)
Mnie ta pogoda również pozytywnie nie nastraja i mam już powoli dosyć ciągłych opadów, zimna i ciemności.
OdpowiedzUsuńI dodajmy do tego mgły :/
UsuńFaktycznie pogoda nie rozpieszcza, mam nadzieje, że się wykurujesz !
OdpowiedzUsuńJa też chodzę w pełnych butach i chyba zacznę rozglądać się za kaloszami :p
Jest lepiej, ale katar nadal mam i pewnie nie szybko mi przejdzie.
UsuńKatar czasem potrafi trwać i miesiąc niestety. Grunt, że jest lepiej :)
UsuńJa miałam na początku wrześnie małe przeziębienie ale szybko mi przeszło :)
No ja jestem tym typem człowieka, że katar mam nawet dłużej niż miesiąc.
UsuńFaktycznie pogoda jest okropna. Ja też jestem trochę przeziębiona i co gorsza zdechł mi dzisiaj zwierzak :(
OdpowiedzUsuńOj, współczuję :(
UsuńWszyscy teraz chorują :/ Taka pora. Nagle z gorącego lipca zrobił się zimny listopad. Szczerze to można uznać, że w tym roku ani sierpnia, ani września nie było.
OdpowiedzUsuńNo niestety. Ale lipiec też nie był cały upalny - z tego co pamiętam.
UsuńOgólnie to lato było beznadziejne, bo albo upały okropne, ale ledwo było 15 stopni i lało.
Ja akurat nic do upałów nie mam :D Zawsze mówiłam, że lepiej się nimi cieszyć :D A tak prawdę mówiąc to trzeba się przyzwyczajać, bo zmienia się klimat i tak teraz będzie wyglądało nasze lato: będą upały.
UsuńJa zależy od rodzaju upału ;p Bo jak jest gorąco i duszno - dla mnie jest ciężko wytrzymać. Ale sam upał nie jet zły ;p
UsuńDużo zdrowia kochana, w tym paskudnym przesileniu napewno się przyda :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Oj przyda się, przyda:)
UsuńU mnie na odwrót, dzisiaj było 30 stopni ciepła i nieziemska wilgoć. Od maja właściwie nie pamiętam dnia żebym nie musiała włączać klimatyzacji. I w sumie chętnie bym przyjęła ze 3 deszczowe dni, najlepiej weekend, lubię siedzieć na balkonie z ubkiem kawy kiedy pada ;)
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia, nie daj się chorobie!
No to się zamieńmy:) Ja bym chętnie poleżała na leżaku i się powygrzewała do słonka:)
UsuńStaram się :)
Szaro, buro i ponuro, ale co zrobić. Jesień nadciąga i oby do wiosny ;)
OdpowiedzUsuńNiech będzie jesień, ale ta kolorowa i słoneczna, a dopiero później szara i bura.
Usuńgdzie ta złota polska jesień:(
OdpowiedzUsuńNie mam pojęcia :(
UsuńNo tak! To już ten czas - siąpi mży i pada...
OdpowiedzUsuńWczoraj to chyba jakieś oberwanie chmury było.
Dziś zresztą też nie lepiej.
Pozdrawiam serdecznie.
To nie powinien być jeszcze ten czas. Teraz powinno być jesienne słoneczko i kolorowe liście.
UsuńU mnie pogoda o tyle lepsza, że nie pada, ale za to pojawiły się mgły.
pogoda okropna ... co przekłada się i na mój humor ...
OdpowiedzUsuńnajhcętniej wskoczyłabym pod kołdrę i obudziła się na wiosnę...
no nic, trzeba wytrzymać ...
buziaki!
http://czynnikipierwsze.com/
Nie tylko Twój:/
UsuńPogoda jest straszna, nawet lato w tym roku było niezdecydowane. Albo było gorącą tak, że człowiek na wet nie miał siły myśleć albo było tak pochmurno i deszczowo, że nie można było nacieszyć się latem. Mi już ta kiepska pogoda zapewniła tydzień na antybiotyku :/ W tej całej sytuacji można dostrzec jeden plus, będę miała czas na czytanie książek i rękodzieło :)
OdpowiedzUsuńOj współczuję:/ U mnie aż tak źle nie jest.
UsuńNo rzeczywiście - jedyny plus ;)
Ten wrzesień jest masakryczny ;(
OdpowiedzUsuńZdrowia życzę :*
A co za zwierzaczki masz ?
Dokładnie, masakryczny.
UsuńMam 2 suczki:)
Piękna pogoda chyba uciekła do mnie, bo dzisiaj było słonecznie i w miarę ciepło. :) Złapałam ją i nie wypuszczę. :D Dużo zdrówka kochana. :* Przesyłam gorące i piękne jak dzisiejsze słońce pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńOddawaj ;p Nie bądź samolubna ;p
UsuńJesienna pogoda potrafi odebrać chęci do życia :D Ale jak się człowiek postara w miarę pozytywnie nastawić, nie szukać tylko minusów to i da się przeżyć. Nie pierwsze i nie ostatnia to nasz jesień,a mimo wszystko jakoś funkcjonować trzeba ;)
OdpowiedzUsuńNo racja, ale nie pogardziłabym kilkoma słonecznymi dniami:)
Usuńi ja takiej nie lubię...
OdpowiedzUsuń:/
UsuńI pomyśleć tylko, że nie tak dawno były upały nie do wytrzymania...
OdpowiedzUsuńChyba wolę upały...
UsuńA ja chłodek. Łatwiej jest się dogrzać niż schłodzić :)
UsuńTu masz absolutną rację.
UsuńNo proszę, a we Wrocławiu dziś jakieś 18 stopni i chodząc w katanie się pociłam... Ale wczoraj lało!
OdpowiedzUsuńTeż liczę, że ta piękna Polska jesień do nasz przybędzie. Musi! :D
W takim razie życzę zdrowia, jak najwięcej i pozdrawiam. :)
U mnie było trochę słonka, ale no góra parę godzin :/
UsuńPrzywołajmy tą piękną jesień myślami :)
U mnie wrzesień jest mega ciepły jak na Szkocje, w tamtym roku było o wiele zimniej, a teraz temperatura jest od 15-18 więc ciekawie.
OdpowiedzUsuńOjej to nie dobrze, że tak leje i zapowiadają powodzie, strasznie się ten klimat zmienia.
Przesyłam telepatycznie słońce ze Szkocji !! :)
No właśnie widzę to na Twoich zdjęciach:) Normalnie pozazdrościć tej pogody.
UsuńWięcej, więcej tego słońca ;)
My takie mamy właśnie lato, co roku ;) Ale Jesień przynać muszę , że zawsze mamy piękną :) Zdrówka życzę !
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tej pięknej jesieni.
UsuńTen rok jakiś nieszczęsny w pogodowe anomalie. Ciekawe jaka Nas zima czeka.
OdpowiedzUsuńMasz rację. Oby chociaż zima zaskoczyła nas pozytywnie.
UsuńJest tragicznie zimno! :( Ja już od 3 tygodni nie mogę się w pełni zagrzać, ciągle brakuje mi ciepła, mimo tego, że chodzę opatulona po uszy. I na dodatek zaatakowało mnie zapalenie zatok i siedzę i wariuję na tygodniowym chorobowym - mam nadzieję, że pierwszym i ostatnim w tym i nadchodzącym roku ^^ Miejmy nadzieję, że nastaną jeszcze ciepłe, słoneczne jesienne dni :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko! :)))
Ja nie mogę zagrzać stóp.
UsuńPóki co pogoda nieco się poprawiła, ale na jak długo?
Oooo przykro ze powitałas jesień katarem ...Zdrówka
OdpowiedzUsuńNo przykre:/
UsuńA ja wierzę, że piękna jesień będzie w październiku :) I słońca więcej.
OdpowiedzUsuńO tak! Ja też na to liczę! Bo taką prawdziwą piękną złotą, słoneczną jesień kocham :)
UsuńOby :)
UsuńTrudno utrzymywać pozytywne myślenie przy takiej aurze. Może jak się przyzwyczaimy - będzie lepiej :)
OdpowiedzUsuńPogoda trochę się poprawiła.
Usuńa u mnie cały tydzień jest ładnie :p
OdpowiedzUsuńSandicious
Zazdroszczę, bo u mnie niby codziennie świeci słono, ale nie cały dzień.
Usuńnie lubię tego faktu, że niedługo będzie dłużej ciemno, niż jasno. fuj fuj fuj :(
OdpowiedzUsuńJuż jest ciemno :/
UsuńPogoda nie rozpieszcza. Ale trzeba ja przecierpieć. Nie ma silnych. Może chociaż jesień będzie złota!
OdpowiedzUsuń