Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X X

piątek, 1 września 2017

Sierpień - podsumowanie

Sierpień zawsze był moim ulubionym letnim miesiącem. I tego roku też mnie nie zawiódł, chociaż jakiegoś wielkiego szału też nie zrobił. Ale był lepszy od poprzedniego miesiąca pod wieloma względami i to się dla mnie liczy. 

1. Sierpień był miesiącem niestabilnym pod względem pogody - albo upały ponad 30 stopni, albo ulewy i burze. Pogoda zmieniała się z dnia na dzień, co niezbyt dobrze działo na moje samopoczucie.

2. W sierpniu udało mi się trochę odkuć finansowo. Miłe uczucie nie musieć zaciskać pasa ;)

3. W sierpniu miałam krótki urlop, który spędziłam z Ukochanym na termach w górach :) Relaks we dwoje - było idealnie :)

4. Obejrzałam 2 nowe filmy, oba ciekawe na swój sposób.



5. W sierpniu udało mi się przeczytać 7 książek (jednej nie wymienię, bo nie zapisałam sobie tytułu).


Przyjemna książka, chociaż szkoda, że nie zaczęłam od 1 części ;p Ale wszystko było tak napisane, że orientowałam się co było w pierwszej części. Historia opowiada o mężczyźnie, który stracił żonę i pracę i postanowił wyruszyć w podróż przez cały kraj. Po drodze spotyka ludzi, którym pomaga odmienić życie, a i oni maja wpływ na jego przemyślenia i stosunek do różnych spraw. 


Ciekawy kryminał, chociaż momentami gubiłam się pomiędzy bohaterami. Do końca książka trzymała w niepewności. 


Fajna i lekka książka, bardzo dobrze mi się ją czytało. Opowiada historię kobiety, która straciła rodzinę w wypadku samochodowym, co kompletnie zmieniło jej życie. Żeby zapomnieć wyjeżdża na misje humanitarne do różnych krajów. Pewnego dnia po powrocie spotyka na ulicy chłopca imieniem Blue i od tej chwili odmieniają swoje życie nawzajem. 


Świetna książka, przeczytałam ją w ekspresowym tempie. Opowiada historię dziewczyny, której do końca życia pozostaje mniej więcej 600 (chyba) dni. Carpe diem to jej myśl przewodnia, żeby jak najlepiej wykorzystać te dni. Opowieść o marzeniach, życiu, miłości, nadziei... Polecam bardzo.


Kolejna ciekawa książka. Historia kobiety, która w ciągu kilku miesięcy straciła ukochanego i rodziców. Znajduje ukojenie w ramionach mężczyzny, który później zostaje jej mężem. Pewnego dnia kobieta wraz z dziećmi znika. Co się stało? Trzeba przeczytać, żeby się dowiedzieć.


Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Dawno  nie czytałam książkę, która dosłownie do ostatnich stron trzymała w napięciu, a jej zakończenie totalnie mnie zaskoczyło. Historia opowiada o kobiecie, której porwano dziecko. Po kilkunastu latach odzywa się do niej dziewczyna, która twierdzi że jest jej córką. Nadzieja odżywa, a dziewczyna znika... Do czego doprowadzi prywatne śledztwo głównej bohaterki...?

6. Samochód znowu naraził mnie na koszta (a może obejdzie się bez nich...?). Zepsuł mi się zamek w samochodzie, "przekręcił się" i teraz nie mogę go zamknąć. Oczywiście nikt nie ma czasu, żeby mi na to zerknąć, więc póki co samochód mam zawsze otwarty. 

7. Moja cera zaczęła strajkować, tylko nie wiem z jakiego powodu. Jako nastolatka nie miałam takich problemów z cerą jak teraz. 

8. Zrobiłam porządek w szafie. No może to za dużo powiedziane, bo niewiele rzeczy wyrzuciłam- zdecydowanie mam sentyment do niektórych ciuchów i szkoda mi się z nimi rozstawać, nawet jak wiem, że ich już nie założę.

No i to byłoby na tyle. Ciekawe co przyniesie wrzesień :)

80 komentarzy:

  1. Fakt, ta pogoda była strasznie niestabilna :/ Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to wrzesień zapowiada się stabilnie, ale w deszcz :/

      Usuń
  2. Ooo imponujący wynik książek, ja przeczytałam tylko dwie :(. Co do pogodny się zgadzam nawet teraz, wczoraj 30 stopni, a dziś buro, chrmury, deszcz e tam :(. Fajnie, ze wyjazd się udał i mieisąc także :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co przeczytałaś?
      Teraz pogoda jest całkiem dobijająca :/ I chyba większość września ma taka być.

      Usuń
    2. Tak, podobno ma być już deszczowo i zimno, tylko czasem ma być cieplej, szkoda :/, przez to dotarło do mnie że wyzbyłam się z długich spodni :/.
      Przeczytałam Był sobie pies i maybe someday :D
      Mój blog - KLIK

      Usuń
    3. I jak Ci się podobała ta druga książa?

      Usuń
    4. Tak, jest świetna. W przyszłym tygodniu będzie jej recenzja u mnie taka dokłądniejsza także zapraszam :D
      Mój blog - KLIK

      Usuń
    5. Z chęcią przeczytam :)

      Usuń
    6. Cieszę się bardzo :D

      Usuń
  3. Niestety w tym miesiącu ani jednej książki nie przeczytałam, również żadnego filmu nie obejrzałam. Książka "Córeczka" bardzo mnie zaciekawiła :) Również jestem ciekawa co przyniesie wrzesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz nie wyobrażam sobie miesiąca bez przeczytania książki:)
      Polecam, bo książka wciąga na maksa.

      Usuń
    2. Powoli zaczyna się jesień, więc będę miała czas na książki. Przynajmniej mam taką nadzieję :)

      Usuń
  4. Widzę kilka ciekawych i książek ;) Trzeba nadrabiać, bo nie znam żadnej ;) A Jestem Legendą uwielbiam <3 Jeden z moich ulubionych filmów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No muszę powiedzieć, że te książki były naprawdę dobre :)
      Ja nigdy wcześniej nie oglądałam tego filmu. Ale jak zaczęłam wiedziałam, że będzie dobry - uwielbiam filmy z Will'em Smith'em.

      Usuń
    2. Jeden z moich ulubionych aktorów ;) W Pogoni za Szczęściem też polecam, jeśli nie widziałaś ;)

      Usuń
    3. Oglądałam :) Świetny film.

      Usuń
  5. "Jestem legendą" też kiedyś oglądałam.
    Mnie także sierpień nie rozczarował.
    Może finansowo się nie odkułam, ale przynajmniej nieco wypoczęłam i naładowałam akumulatory.
    Pozdrawiam piątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tą książkę "Spij spokojnie "
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta pogoda w sierpniu to jakaś sinusoida :/ Oby wrzesień był stały :)
    Nie znam tych książek , ale po tym co Ty napisałaś napewno sięgnę.
    Chyba każda z nas ma sentyment do nie których ciuchów. Ja mam nawet głęboko szafie u rodziców w mieszkaniu strój tanecznych w którym występowałam jak miałam 9 lat hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba będzie, tylko że w niepogodę :/
      Polecam :)

      Usuń
    2. Oby nie , bo idę na 2 wesela :P

      Usuń
    3. No to mam nadzieję, że pogoda dopisze :)

      Usuń
  8. u mnie w sierpniu pogoda była jednostajna, taka sobie, nijaka, kiepska :(
    Mam podobnie z ciuchami, szkoda mi wyrzucać, nawet te, których nigdy nie założę! :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem Legendą to dla mnie film rewelacyjny, bardzo go lubię :)
    Zazdroszczę Ci tego urlopu - mi też by się przydał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, świetny film. Prawie się popłakałam, jak ten pies umierał :(

      Usuń
  10. A ja nadal jestem w finansowym dołku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę Cię, bo moja rozrzutność prowadzi mnie do tego samego ;p Muszę się wziąć w garść, bo kiedyś byłam bardzo oszczędna.

      Usuń
    2. Ja nadal jestem oszczędna, ale dziecko to masa wydatków, a jak jest ich dwoje, to już w ogóle.

      Usuń
    3. Pensje zdecydowanie powinny być wyższe :(

      Usuń
    4. Zdecydowanie... Choć na to są marne szanse.

      Usuń
    5. Tylko podwyżki cen w górę idą :(

      Usuń
    6. I to bez mrugnięcia okiem...

      Usuń
  11. Zapisuję filmy, bo na książki nie wiem kiedy znajdę czas :) Sierpień i dla mnie był dobry, wręcz przełomowy, w końcu wzięłam ślub :) Fajnie, że się odkułaś finansowo no i że wypoczęłaś na termach. Aż zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że był to dla Ciebie dobry miesiąc :)

      Usuń
  12. Mój sierpień był bardzo udany, ale niestety przy okazji bardzo zabiegany. Wielu planów nie udało mi się zrealizować, więc mam nadzieję, że wrzesień będzie dużo bardziej produktywny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem Legendą widziałam dawno temu

    OdpowiedzUsuń
  14. No to dobrze, że sierpień był lepszy niż lipiec, oby wrzesień był jeszcze lepszym miesiącem :)
    Dobrze, że się odkułaś, zawsze finansowe zabezpieczenie stawia nas bardziej na nogi i nie powoduje zmartwień.

    U mnie ostatni tydzień sierpnia był największym przełomem, bo zaczęłam nowy college więc dla mnie wielkie wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy czy taki będzie :)
      Aż tak dobrze nie jest ;p Ale myślę, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz lepiej.

      Usuń
  15. Pogoda była niestety zmienna. Wakacje bardzo szybko minęły :(

    OdpowiedzUsuń
  16. filmów nie widziałam jeszcze, a pogoda u nas była całkiem okej, stabilna i bez upałów, za to w PL ponoć tragedia i podczas mojego urlopu dokładnie taka, jak opisujesz :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba zaczynam tęsknić za tą niestabilną pogodą. Póki co cały czas pada.

      Usuń
  17. U mnie dokładnie na odwrót. Chociaż z początkiem sierpnia wychwalałam ten miesiąc pod niebiosa, tak już kilka dni później okazało się, że to będzie bardzo zły miesiąc. Kto wie, czy nie najgorszy w tym roku. Mam dość tego feralnego, pechowego roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak kiepsko było?
      Szkoda, bo tak jak piszesz zapowiadało się inaczej...Oby wrzesień był dla Ciebie łaskawsze pod każdym względem.

      Usuń
    2. Dla mnie ten cały rok to jedna wielka katastrofa i chociaż liczę, że z kolejnym miesiącem będzie lepiej, jest coraz gorzej. Marzę by się skończył wreszcie ten rok, chociaż wcale nie chcę być starsza ;)

      Usuń
    3. Jeszcze zostało parę miesięcy, więc może one trochę uratują ten rok...
      I tak będziesz młodsza niż ja (chyba;p).

      Usuń
  18. Pozycje książowe bardzo nie zacieawiły, na pewno zwrocę na to uwagę :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. mi sierpień minął bardzo szybko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak mijają wszystkie miesiące...

      Usuń
    2. mi przez urlop;p ani się obejrzałam a tu już dziś do roboty

      Usuń
    3. Urlop mija podwójnie szybko - nie wiem dlaczego.

      Usuń
    4. ja właśnie też nie wiem:D

      Usuń
    5. Pytanie czy ktoś w ogóle wie...

      Usuń
  20. niby tak, ale tutaj z tym urlopem to chodzi głównie o Mensza mego - biedny ciągle za kółkiem. Ja teraz odpoczywam w domu z dzieckiem (jeżeli można to nazwać odpoczynkiem :D), ale on pracuje i każdy urlop spędza jeżdżąc od chałupki do chałupki. A teraz z dzidzią to w ogóle masakra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzeczywiście kiepsko, bo On mało co odpocznie. No ale jakby nie chciał to by nie jeździł.

      Usuń
  21. No to teraz oby każdy miesiec był lepszy od poprzedniego i będzie naprawdę dobrze! Ja niedługo mam urlop i jadę do Polski, co prawda nie w góry (a marzy mi się) ale za to co Polska natura, to Polska :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię lekkie i przyjemne książki chętnie sięgnę po blue :) Wrr wrzesień zapowiada się nieciekawie z pogodą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rzeczywiście noe zapowiada się ciekawie. Ale obecnie mam piękną pogodę:)

      Usuń
  23. Fajne podsumowanie, ja w sierpniu nie miałam za bardzo czasu na czytanie książek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze znajdę czas chociaż na 1 książkę:)

      Usuń
  24. Jestem legendą widziałam nawet 2 razy, bardzo interesujący film :)

    OdpowiedzUsuń
  25. oby ta jesień była piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Czyli sierpień udany :) Będziesz miała co wspominać w zimowe wieczory :)
    Fajnie, że finansowo jesteś na plusie :)

    Ja staram się robić zakupy rozsądnie, bo też pewnie bym nie miała miejsca w szafie na te ciuchy :D

    W sumie to już choroba mi trochę przeszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udany, udany :)

      Ja często robię zakupy w sh a tam ciężko o rozsądek ;p

      I dobrze :)

      Usuń
  27. ksiazke carpie diem zapisałam sobie :D zeby kupić! bo recenzja bardzo mnie zaintrygowała i zaciekawiła :D
    co do samochodu, nie martw sie .. u mnie tez szykują sie wydatki
    pozdrawiam
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zastanawiam się nad jej kupnem :) Myślę, że warto.

      Usuń
  28. Mnie też takie drastyczne zmiany pogodowe męczą :( i niestety też bardzo ciężko mi się rozstawać z garderobą bo a nóż jeszcze może kiedyś założę :D

    OdpowiedzUsuń