Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X X

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Powrót

No i wróciłam z kolejnego mini urlopu :) Muszę powiedzieć, że podoba mi się to w mojej pracy, że przy odrobinie szczęścia mogę mieć kilka dni wolnego pod rząd:) Daje to możliwość porządnego odpoczynku. Niestety na najbliższy czas dłuższe wolne mam z głowy.
Ale wracając do sedna - urlop choć krótki to pozwolił mi nabrać siły na resztę miesiąca. W pierwszy dzień pogoda nam dopisała, ale ponieważ na termach było mnóstwo ludzi wybraliśmy się tam dopiero około 17. I muszę stwierdzić, że to świetna godzina, ludzi nie ma aż tak dużo, słońce nie paliło, ale spokojnie można było poleżeć sobie i zrelaksować się (czyli poczytać sobie ;)) no i w basenach też było luźniej. Pluskaliśmy się niemal do samego zamknięcia term.
Niestety kolejny dzień nie był już taki fajny. Od samego rana niebo było zachmurzone, później zaczęło bardzo intensywnie padać, a żeby tego było mało przyszła okropna burza. Jakoś nie chciało nam się iść pluskać, więc cały dzień spędziliśmy leniąc się na maksa. To mi nie przeszkadzało, ale byłam porządnie zawiedziona faktem, że przez tak okropną pogodę nie zobaczę ani jednej spadającej gwiazdy :/ No cóż, może w przyszłym roku będę mieć więcej szczęścia...

Tak jak już wcześniej wspomniałam najbliższe dni to praca, a pojedyncze wolne mam zamiar organizować sobie na bieżąco. Powinnam zrobić sobie porządek w szafach i o ile będę mieć na to siły zrobię to przy najbliższym wolnym. Chociaż jak sobie o tym pomyślę, to już mi się nie chce... No ale nie powinnam tego za bardzo odwlekać, więc oby mnie chęci nie opuściły...

68 komentarzy:

  1. Człowiek powinien mieć więcej takich regeneracyjnych urlopów w ciągu roku... nie patrząc tylko na łud szczęścia ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zdecydowania tak powinno być. Przynajmniej raz na kwartał:)

      Usuń
    2. I od razu inaczej się żyje ;D

      Usuń
    3. Ale powroty do roboty mogą być ciężkie ;P Sama na tę myśl mam gęsią skórkę...

      Usuń
    4. No bywa różnie w tej kwestii.

      Usuń
  2. W mojej pracy też zdarzają się mini-urlopy :) Wszystko zależy od ułożenia grafiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez nie widziałam żadnej spadającej gwiazdy :(
    Marzy mi się taki wypad jak Twój, ale cóż... urlopu brak, nawet krótkiego urlopu nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i super, że wypoczęliście ;) Szkoda, że pogoda do końca Wam nie dopisała, ale najważniejsze, że i tak dobrze spożytkowaliście czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pogodę wpływu nie mamy.

      Usuń
    2. Dokładnie ;) Więc nie ma co się przejmować czymś, czego zmienić nie możemy ;)

      Usuń
    3. Dokładnie:) Zmiana planów też może być fajna;)

      Usuń
  5. Przyznam szczerze, że też uważam, że nawet kilka dni wypoczynku pod rząd wiele daje.
    Ach, termy - wybrałabym się też chętnie.
    Pozdrawiam! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbawienie dla zapracowanych:)
      Ja też, choć dopiero tam byłam.

      Usuń
  6. Ja bardzo, ale to bardzo potrzebuję odpoczynku, już nie daję rady i czuję że mi ciało i organizm wysiada. Stres mnie zżera i dostaję aż ataku paniki, jest mi ostatnio jakoś ciężko, ale jeszce 3 tygodnie i mam wyjazd w końcu. Buziaki Ślę ! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. też nie trafiłam w gwiazdy, było pochmurnie:)
    fajnie,że wypoczęłaś :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze, że udało Ci się trochę odpocząć :) u nas też nie było gwiazd... może za rok się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie zrobienie porządku w szafie było całkiem "liftingujące" psychicznie :) Nie będzie tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymam kciuki za organizacje w szafach, mi zawsze z tym pod górkę, a jak się zawezmę to nic nie chce wyrzucić :P
    Dobrze jest mieć pracę z taka możliwością :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam dokładnie to samo i wrzuciłam tylko 2 rzeczy :p I jeszcze jedna szafa czeka na mnie.

      Usuń
    2. Ooo widzisz, to chyba my kobiety już mamy taki urok, że ciężko wyrzucić nam coś z szafy, a ubrań tylko przybywa i przybywa. Ostatnio wpadłam na patent, że wyrzucę to czegoś od roku nie nosiłam, tylko jeszcze nie wzięłam się za sprzątanie i pewnie i tak nie wyrzuce połowy rzeczy w których nie chodzę :/ :P
      Mój blog - KLIK

      Usuń
    3. U mnie nawet to nie działa, bo może schudnę, może zacznę nosić, szkoda wyrzucić bo byłam w tym raz ...

      Usuń
    4. Hahaha o tak, tego nie przewidziałam, ale fakt... to pewnie nic nie wyrzuce :P

      Usuń
  11. To super, że mogłaś mieć wolne, nie każdy ma tyle szczęścia. Nawet takie mini urlopy są super i zawsze można się zregenerować :)
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie także szafy czekają na porządki i jeszcze w tym miesiącu przed pójściem do collegu muszę się za nie zabrać...

    O to super, że udało Ci się wypocząć i zrelaksować,fajnie, że masz możliwość zrobić sobie takie mini wakacje.

    A gwiazdki może uda się obejreć w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę powodzenia.

      Świetna sprawa mieć takie wolne :)

      Usuń
  13. Ale CI dobrze jak ja bym chciała tak solidnie odpocząć... Fajnie że masz takie chwile wolnego:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że udało Ci się odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem juz szczerze mówiąc mam dosyć ogladania spadających gwiazd i wyczekiwania na nie. Wszystko to dlatego, że po prostu moje oglądanie tych gwiazd dwa razy pod rząd nie wyszło, a ostatnim razem było najgorzej. Fajnie, że miałas okazje zrobić sobie taki urlop. Termy bardzo lubie! A gdzie wypoczywałaś na termach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę nadal czekać, bo takie spadające gwiazdy fajnie wyglądają:)
      Na termach byłam w Chochołowie.

      Usuń
  16. U mnie też by się przydał porządek z szafkach :D Może jutro się za to zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpoczynek to najlepsza rzecz na świecie :D
    ******************************************
    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA NOWY POST!
    MOGŁABYM PROSIĆ O JEDEN DŁUŻSZY KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJE :)
    *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  18. A na właśnie skończyłam sprzątać w szafach. czuję się 2 worki lżejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie potrafię jakoś pozbyć się ciuchów:p

      Usuń
  19. Porządek w szafie to i u mnie mile widziany a czy dojdzie do tego?? Kiedyś na pewmo 😃

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też ostatnio porządkowałam niemalże wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również myślę o zrobieniu porządku i nie tylko w szafach! Parę rzeczy przydałoby się wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie też czekają gruntowne porządku w szafie. Mam zdecydowanie za dużo ubrań, które od wielu lat się kurzą. Pora się z nimi pożegnać.

    OdpowiedzUsuń
  23. ooo, ja też uwielbiałam w swojej pracy to, że mogę manewrować sobie dniami wolnymi jak tylko chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja noc spadających gwiazd omijam już kilka lat. Zawsze albo jest zachmurzenie, albo po prostu nie chce mi się w nocy wstać xD

    OdpowiedzUsuń
  25. Ważne, że choć nie które dni były pogodne.
    Super,że odpoczęłaś.
    Powodzenia w porządkach szafy

    OdpowiedzUsuń
  26. Tegoroczne lato było straszne. Albo tak duszno, że nie było czym oddychać albo deszcz i zimno :) Mam nadzieję, że w następnym roku będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń