Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X X

niedziela, 19 lutego 2017

Wróciłam:)

Nawet ni wiem kiedy te wolne dni mi minęły. Czas wolny mija niesamowicie szybko, dlaczego tak nie ma z czasem w pracy... Ale wróćmy na właściwe tory.
Wróciłam cała i zdrowo, choć lekko poturbowana zakwasami ale mega szczęśliwa. Potrzebowałam takiego odpoczynku - mnóstwo relaksu, odrobina wysiłku i cudowne widoki- połączenie idealne. Ale muszę się przyznać, że nieświadomie Was okłamałam, bo wcale nie byłam w Bukowinie (nie licząc przejazdu przez tę miejscowość), a w Białym Dunajcu. Wynajmowaliśmy całkiem fajny i niedrogi pokój blisko gorących źródeł w Szaflarach. Miejsce całkiem spoko, gdyby nie fakt okropnych korków w kierunku Zakopanego:/ Zdecydowanie z Bukowiny jest tam leszy dojazd, no ale to taki niewielki minusik.
Naszą przygodę zaczęliśmy w Walentynki. Narzeczony przyjechał po mnie około 12 i ruszyliśmy w podróż. Droga minęła nam dość spokojnie, Ukochany prowadził i słuchał sobie muzyki, a ja czytałam sobie książkę (w sumie to się z nią męczyłam, ale to szczegół). W Białym Dunajcu pogoda była idealna - słońce świeciło jak oszalałe i nie było ani za zimno ani za gorąco:) Ponieważ Ukochany był po nocy, chciałam żeby sobie odpoczął i nie miałam ochoty nigdzie się ruszać. Jednak mój Miły koniecznie chciał wybrać się na termy. A jak się On uprze to nie ma zmiłuj się. Więc gdy ja zaczęłam się zbierać Ukochany zaczął coś kombinować. I muszę powiedzieć, że zaskoczył mnie totalnie, bo z okazji walentynek kupił mi prezent. Niby nic nadzwyczajnego, ale od jakiegoś czasu jak gdzieś się razem wybieramy to nie kupujemy sobie prezentów. No ja dla Niego nic nie miałam i trochę mi się głupio zrobiło, a gdy zobaczyłam co dostałam - to było mi jeszcze bardziej głupio.





Po ochłonięciu z szoku wybraliśmy się na termy.





Kolejnego dnia nie szaleliśmy za bardzo. Wybraliśmy się tylko do Zakopanego. Tam sobie trochę pochodziliśmy po mieście, zjedliśmy pyszne jedzenie i wróciliśmy do pokoju. Chciałam iść do kina, ale zamiast tego mieliśmy kino domowe - Forest Gump, niezdrowe przekąski i trochę alkoholu:)
Czwartek miał być całodniowym pobytem w gorących źródłach, ale w między czasie Narzeczony zmienił zdanie i wybraliśmy się nad Morskie Oko. Pogoda nam dopisała, bo było słonecznie ciepło. Szło się ciężko, bo śniegu było całkiem sporo, a momentami było niezmiernie ślisko. Ale w taka pogodę był to bardzo przyjemny spacer, do tego widok gór zimą - rewelacja:) Żałuję tylko, że nie zeszliśmy pochodzić sobie po zamarzniętym jeziorze, ale nie miałam już sił a poza tym bałam się, że nie będę w stanie stamtąd wrócić na górę, bo choć miałam teoretycznie górskie buty to były one mega śliskie.






















W piątek miałam okropne zakwasy, które jeszcze bardziej pogłębiłam "wodnymi masażami" na gorących źródłach. Ale i tak uważam, że było warto. Po 4 godzinach moczenia się w wodzie mieliśmy dość i postanowiliśmy już wracać. Ale mój Narzeczony wcale nie chciał jechać do domu. W GPS wpisał Gdańsk, więc niewiele brakowało, że wylądowałabym nad morzem. Wspominałam, że Ukochany ma szalone pomysły;p I początkowo ucieszyłam się z tego, bo zawsze chciałam zobaczyć morze zimą. Jednak w trakcie jazdy pogoda bardzo się popsuła i zaczęło mocno padać, więc wybiłam ten pomysł z głowy i pojechaliśmy jednak do domu.    
Pozostały czas spędziliśmy na nic nierobieniu. A dzisiaj trzeba było się rozstać i powoli wrócić do rzeczywistości. Moja nie wygląda tak źle, bo do pracy idę jutro i później dopiero w sobotę, ale Ukochany nie ma tak dobrze... No cóż, byle do marca - wtedy chyba pojedziemy nad to morze:)

112 komentarzy:

  1. No to cieszę się, że wyjazd się udał ;) Jak tak czytam to i ja bym się na taki odpoczynek wybrała ;) Ach, widoki nieziemskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam każdemu takie wyprawy:)

      Usuń
    2. Potrzebuję jakiegoś oderwania od codzienności, ale chyba sobie jeszcze na takowe poczekam ;) Ale mam nadzieję, że w końcu, gdzieś bliżej lata, coś wyjdzie ;)

      Usuń
    3. Takie wycieczki to totalne oderwanie:) Nie czekaj do lata, bo szkoda;p

      Usuń
  2. Wypoczynek się udał a to naważniejsze! Nigdy niemiałam okazjii wybrać sięna takie termy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to bardzo fajna sprawa zwłaszcza zimą:)

      Usuń
  3. ojejuuuuu ale tam w górach jest pięknie zimą... ach i och...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoki się nie zmieniają, a ciągle zapierają dech w piersiach:)

      Usuń
    2. ale w nos szczypie mróz;p

      Usuń
    3. Akurat wtedy nie szczypał ani odrobinę;)

      Usuń
    4. Było wyjątkowo ciepło i słonecznie. Niektórzy nawet chodzili z krótkim rękawem.

      Usuń
    5. wow to jak na wakacjach w ciepłych krajach:D

      Usuń
    6. No do ciepłych krajów to daleko było:p

      Usuń
    7. hehe oj tam w marzeniach wszędzie blisko:)

      Usuń
    8. Prawda, prawda. W marzeniach w oka mgnieniu możemy się przenieść gdzie tylko chcemy:)

      Usuń
    9. udanej niedzieli:D my się szwendamy nogi same niosą :)

      Usuń
    10. Ja odpoczywałam po pracy.
      Gdzie byliście?

      Usuń
    11. w Toruniu:) skradło moje serce:) piękne miasto:)

      Usuń
    12. Toruń - mam nadzieję, że kiedyś tam będę:)

      Usuń
    13. w sumie my z Łodzi do Torunia autostradą jechaliśmy i to jakieś 2 godziny drogi:) niecałe. więc szybko:)

      Usuń
    14. Ja z Krakowa miałabym o wiele dalej.

      Usuń
  4. Cieszę się, że wypoczęłaś! :) Hmm prezencik niespodzianka? :) Ale super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co to za książkę czytałaś męczącą ? :) bardzo Ci zazdroszczę tego wypadu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 pory roku Kinga. Ostatnie opowiadanie było dla mnie męczące.

      Usuń
    2. E, dla takich widoków górskich to i mogłaś się pomęczyć z książką :)

      Usuń
    3. A nawet musiałam, bo chciałam ją już skończyć.

      Usuń
  6. super, że wypoczęliście, takie odmóżdżenie i oderwanie się od codziennych spraw to mega rzecz :) góry zimą są cudowne, zresztą tak samo jak jesienią :) aaa do takiej termy to z miłą chęcią bym wskoczyła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie mega:)
      Góry zawsze są piękne i zawsze robią na mnie wrażenie:)

      Usuń
  7. Bardzo uroczy prezent! Wypoczynek w górach jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super, że miałaś tak świetnie spędzony czas podczas urlopu :) postarała się Twój narzeczony, prezent bardzo fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wycieczka udana i to najważniejsze :) Piękne widoki. Ja Morskie Oko widziałam w październiku, ale w lutym także robi wrażenie :)
    Szalony pomysł z tym morzem, ale czemu nie? morze zima to coś innego :)
    Wypoczęłam trochę chociaż musiałam rano wstać :p
    Ja też lubię polskie filmy. Byłam na "Konwój" niedawno :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalone pomysły są najlepsze ;p
      Nie słyszałam o tym filmie.

      Usuń
    2. Ciszę się, że początek tygodnia miałaś udany :)
      Wizualizacje polegają na wyobrażaniu sobie danych sytuacji wraz z ćwiczeniami z oddechem i odpowiednią postawa :)
      Trzebato poczuć, ludzie tak się potrafią uleczyć. Poza tym na szkoleniu była masa informacji na temat własnie samoleczenia się ludzi. Człowiek jest tak zbudowany,że posiada w sobie wszystko co potrzebne do zdrowia. Masa tkanek, komórek obronnych i innych.
      Oczywiście nawet z wizualizacjami można przesadzić, bo co jak co ale pewnych rzeczy bez działania się nie osiągnie :)

      "Konwój" zapisujesz czy "Lion. Droga do domu."? :)

      Usuń
    3. Interesujące tematy.

      Oba filmy zapisuję;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dają bardzo ładny efekt na oczach i świetnie ze sobą pasują:)

      Usuń
  11. Bardzo się cieszę, że miałaś taki udany weekend i że sobie odpoczęłaś, bo to było najważniejsze. A teraz - wracać czas do codzienności. Serdecznie pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było cudownie i mam nadzieję, że podobny wypad trafi się bardzo szybko:)

      Usuń
  12. Szkoda, bo widoki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko co dobre szybko się kończy :) Piękne widoki! U mnie po śniegu zostały już tylko wspomnienia ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak jest.
      U mnie jeszcze odrobina śniegu jest, ale jutro już pewnie nie będzie ani śladu.

      Usuń
    2. I dobrze, niech będzie wiosna! :)

      Usuń
    3. Chyba zbliża się do nas wielkimi krokami😀

      Usuń
    4. Póki co, to do mnie jesień dotarła ;P

      Usuń
    5. No cóż, zapominamy o porach pośrednich - przedwiośnie nie jest zbyt piękne.

      Usuń
    6. Ale może szybko minie.

      Usuń
    7. Tja... minęło. W pół godziny tyle śniegu nasypało, że hej!

      Usuń
    8. No ci Ty. U mnie nie ma ani śladu śniegu.

      Usuń
    9. U mnie też już nie ;P Wiosna pełną gębą ;D

      Usuń
    10. No pogoda była istnie cudowna:)

      Usuń
  14. Świetny prezent kochana <3 Ale na takie termy bym się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie piękne widoki! Chętnie pojechałabym w góry, ale raczej latem, bo nie przepadam za zimnem. ;)
    Za to zaliczyłam spacer po zamarzniętym jeziorze i nawet pierwszy raz założyłam łyżwy.
    A morze uwielbiam o każdej porze roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry są piękne i powiem Ci, że było wyjątkowo ciepło😀
      I jak jazda na łyżwach?
      Ja zimą morza jeszcze nie widziałam.

      Usuń
    2. Jazdą raczej bym tego nie nazwała. :) Ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazję spróbować.

      Usuń
    3. No to musiało Ci się mocno spodobać:) Może i ja się kiedyś odważę.

      Usuń
  16. ale piękna wycieczka, góry zimą są piękne :)
    Ale morze w sumie też, nie mówię tego tylko dlatego,że tu mieszkam:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry są piękne zawsze 😀
      Morze też jest piękne- wiem o tym 😀

      Usuń
  17. Na zakwasy polecam porządnie się porozciągać zaraz po zejściu w dolinę, nie później, nie w domu, od razu. A później jak najbardziej wskoczyć do gorącej wody, to niweluje ból :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najgorsze bywają powroty z urlopów i wracanie do szarej codzienności, ale najważniejsze, że wypad udany :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miło ze strony twojego narzeczonego że dostałaś prezent. Szkoda że nie dotarliścię nad morze, ale skoro już w marcu tam pojedziecie to nic straconego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybieramy się, ale nie wiadomo czy tam dojedziemy :p

      Usuń
  20. ja też muszę kupować sobie sama, booo na Mensza to nie ma co liczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wyjazd :) Widać, że facet o Ciebie dba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę wyjazdu :) Jak ja bym chciała, żeby mój narzeczony zrobił mi taką niespodziankę :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😀 Mnie się już marzy nowy wyjazd.
      Niespodzianki zawsze są miłe.

      Usuń
  23. Boże, nawet nie wiesz jak zazdroszczę ci wyjazdu...

    OdpowiedzUsuń
  24. Termy to genialna sprawa! Też bym chciała ;-;
    devildisorders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. No to widzę, że wypad był bardzo wyjątkowy i spędziliscie tam przyjemny czas :)
    Ale pogoda Wam dopisała, niesamowite widoki gór i to niebieskie niebo wręcz wymiata <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie udany wyjazd:)
      Pogoda była cudowna. Zepsuła się dopiero jak wyjeżdżaliśmy.

      Usuń
  26. Świetne zdjęcia. warto też wybrać się do takich term. rewelacja, ja chodzę bardzo często, bo mieszkam niedaleko maltańskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pozazdrościć tak częstych wypadów na termy:)

      Usuń
  27. kocham termy! <3 Zdjęcia i widoki super!! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowny wyjazd! Ja już trochę tęsknię za górami i mam nadzieję, że w końcu będę mogła je pokazać juniorowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz mu pokazać te cudowne widoki:)

      Usuń
  29. Z tego co czytam wyjazd był udany, a to bardzo dobrze :)
    A prezent zawsze cieszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to bardzo udany:)
      Racja - nawet najmniejszy prezent sprawia uśmiech na twarzy:)

      Usuń
  30. Lipa z ta pracą w ostatki ;p ja w sumie już od dawna nie miałam jakiś imprezowych ostatków, z resztą nie koniecznie odbywam tez post

    Oj tak, ta zima to tak na ludzi działa.
    Ja planuje trochę poćwiczyć sobie :) hmm może też roli bym kupiła? sama nie wiem już :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, moja praca już taka jest, że nie ważne czy świątek, piątek czy niedziela - trzeba iść i koniec.

      A ja nadal nie zabrałam się za ćwiczenia:/

      Usuń
  31. Czasami właśnie takie wyjazdy są niezbędne ... dobrze, że wszystko się udało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę często wybierać się na takie wyjazdy:)

      Usuń
  32. Świetny wypad! Uwielbiam góry zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaki cudowny wypad ! Sama chciałabym na taki kiedyś pojechać. Nigdy nie byłam jeszcze nad Morskim Okiem, ale myślę nadrobić to w tym roku ! Oby ten wypad nad morze był jeszcze bardziej udany ! :D

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak dasz mi motywację do czytania to i zacznę z Tobą maraton. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy da się znaleźć motywację do czytania. Trzeba tego chcieć. A jak już się wejdzie w ten tryb to książki niemal same się zmieniają;)

      Usuń
  35. KOCHAM NICHOLASA SPARKSA!! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Oo, "Forrest Gump" :) UWIELBIAM TEN FILM oraz Toma Hanksa ♥
    Ja obecnie podchodzę już drugi raz do biografii Meryl Streep, ale zawsze się kończy na tym, że przeczytam do połowy, potem zapominam o tej książce przez 2 miesiąca, a gdy wracam, to muszę zacząć od nowa :)
    No to życzę Ci tego :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie, wpadniesz do mnie? :)
    Emma ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Tom Hanks jest świetnym autorem.
      To chyba nie zbyt ciekawa jest ta książka, skoro ją nie możesz doczytać do końca.

      Usuń
    2. Jak dla mnie ta książka to bomba, ale nie da się do niej podejść tak, jak do zwyczajnej ;)

      Usuń
    3. Hehe;p Mam nadzieję, że w końcu uda Ci się ją przeczytać.
      Zostaw mi namiar na swojego bloga, po przez Twój profil nie umiem trafić.

      Usuń
    4. blogomoichzainteresowaniach.blogspot.com ;)

      Usuń