Jeszcze tylko dzisiejszy dzień w pracy i zaczynam swój urlop :) Jestem mega szczęśliwa z tego powodu. A w piątek jadę z Narzeczonym w góry :) Nie mogę się doczekać tego dnia :) Do tej pory muszę pozałatwiać parę spraw - przede wszystkim pójść do krawcowej i skrócić sukienkę, chociaż może ciocia mi ją skróci... Nie wiem zobaczymy...
Wczoraj rozmawiałam z ciocią i z kuzynką i powiedziałam im, że jadę na urlop i nie będzie mnie w domu. Obie były w szoku i stwierdziły, że chyba sobie żartuję, że na tydzień przed ślubem siostry gdzieś się wybieram i że jak to tak w niczym nie pomogę... A ja się pytam: niby z jakiej racji mam poświęcać swój urlop, swój wolny czas na pomaganie w czymś co tak naprawdę mnie nie interesuję, co nie jest moim interesem i w czym nie chcę uczestniczyć? Dlaczego mam poświęcać swoje szczęście by uszczęśliwić innych??? Nie, życie mnie nauczyło że nie warto przekładać swoje szczęście nad szczęście innych. Mam urlop i mam go zamiar spędzić po swojemu, z ukochanym z dala od całego tego zamieszania, nie musząc oglądać dłużej niż to trzeba twarzy które mnie irytują, słuchać tych treli, ochów i achów... Jeżeli ktoś tego nie rozumie - trudno, to nie moja sprawa jak inni sobie z tym radzą.
Plany na urlop - być szczęśliwa, spędzić miło czas z ukochanym, opalać się na termach, pochodzić po górach, mieć w 4 literach wszystko co inni sobie o mnie myślą, cieszyć się pięknymi widokami.
Ależ to zrozumiałe, że chcesz mieć urlop, chcesz wypocząć i masz do tego pełne prawo. Tym bardziej, że wiadomo jak to jest z urlopami... Jak się go już dostanie, to trzeba korzystać. Oby pogoda się udała! :*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) Megly (megly.pl)
Jak widać nie da każdego jest to zrozumiałe...
UsuńMam nadzieję, że pogoda dopisze :)
Wszyscy muszą odpocząć, a organizacja ślubu powinna być na barkach młodych, ewentualnie ich rodziców.
OdpowiedzUsuńA! I oczywiście życzę miłego odpoczynku :)
UsuńNo cóż, jak widać w mojej rodzinie mają inne zdanie na ten temat.
UsuńBędzie miły, bo z daleka od wszystkich i wszystkiego.
Też by mi się tak przydało... mam ich wszystkich już dość -.-"
UsuńTobie to zdecydowanie trudniej rzucić wszystko w cholerę.
UsuńTzn. rzucić wszystko, zabierając ze sobą dzieci i Kudłatego ;P
UsuńNo to jest już bardziej możliwe ;p
UsuńI będę musiała kiedyś tak zrobić...
UsuńMi też się marzy urlopik nad morzem aj ...;) Wypoczywaj Kochana ;*
OdpowiedzUsuńJa o urlopie nad morzem jeszcze sobie pomarzę.
UsuńPo co wciągać całą rodzinę w przygotowania do ślubu? Jeśli wyrażają taką chęć, to proszę bardzo, ale w innym przypadku po co?
OdpowiedzUsuńŻyczę udanego wypoczynku! Ja wylatuję na wakacje w piątek. :)
Nie wiem, ale widocznie powinnam sama pałać chęcią do jakiejkolwiek pomocy...
UsuńGdzie lecisz?
Jeśli Cię to nie jara - powinni zrozumieć..
UsuńLecę na Gran Canarię :)
Zdecydowanie noe rozumieją.
UsuńDoczytałam u Ciebie na blogu.
Ostatni akapit to strzał w dziesiątkę i idealny przepis na szczęście! Moim zdaniem masz rację, że nie chcesz rezygnować z urlopu na rzecz przygotowań do wesela siostry. To jej wesele, więc czemu Ty masz z czegoś rezygnować?
OdpowiedzUsuńAch, zapomniałabym - udanego urlopu, odpocznij, naładuj akumulatory i naciesz się czasem wolnym, spędzonym z ukochanym ;)
UsuńMyślę dokładnie tak samo. Nie mam zamiaru rezygnować z niczego co sprawi, że będę szczęśliwa. Urlop musi być udany:)
UsuńKoniec końców, nikt o Twoje szczęście nie będzie dbał, jeżeli w pierwszej kolejności Ty o nie nie zadbasz ;) Trzeba czasami pomyśleć o sobie ;)
UsuńTak, masz rację. A o sobie trzeba myśleć znacznie częściej niż o innych.
UsuńJa czasami zapominam myśleć o sobie i myślę o wszystkich na około. I jak przyjdzie co do czego, jak potrzebuję kogoś kto pomyśli o mnie to rzadko taka osoba się znajduje :D
UsuńGdy rodzina da Ci w kość tak bardzo, że będzie boleć przez długi czas to nauczusz się myśleć przede wszystkim o sobie. Oczywiście nie życzę Ci tego wcale.
UsuńPrzyda Ci się wypoczynek :) Udanego urlopu życzę :)
OdpowiedzUsuńDziękuje:)
UsuńZ jednej strony to rodzina ale z drugiej ty też masz własne życie. A urlop powinno się poświęcać na odpoczynek! Często ludzie zbyt bardzo dbają o innych przez co stają się wrakami. Nie dbają o siebie, nie cieszą się życiem, bo poświęcają go innym. Trzeba pomagać, bo wtedy świat staje się lepszy, ale trzeba też uważać by ta pomoc nie przerodziła się w wykorzystywanie. ;)
OdpowiedzUsuńNawet dla rodziny nie będę się poświęcać, zwłaszcza tej z którą nie mam najlepszego kontaktu.
UsuńWłaśnie, to dużo zależy od relacji z rodziną. No niestety podejście do rodziny jest całkiem inne gdy dają ci oni miłość i traktują z szacunkiem, niż gdy ciągle się z nimi kłucisz i się nie rozumiecie. Czasami, niektórzy mówią, że rodzina to rodzina i ona jest najważniejsza. Ale moim zdaniem to wszystko zależy od relacji, bo rodzina to nic innego jak drugi człowiek, a czasami lepszą rodziną jest obcy.
UsuńWiesz, do niedawna sama uważałam że rodzina jest najważniejsza. A później dostałam tyle przykrości praktycznie od wszystkich członków rodziny i moje poglądy na ten temat się trochę zmieniły.
UsuńMasz rację urlop należy wykorzystać jak najlepiej, bo nie można się od tak urywać z pracy. Mam nadzieję, że wyjazd i odpoczynek będą bardzo udane :)
OdpowiedzUsuńRównież mam taką nadzieję:)
UsuńŻyczę Ci bardzo udanego wyjazdu i odpoczynku od rodziny i pracy. Mam nadzieję, że pogoda Wam dopisze i będą to wakacje idealne :)
OdpowiedzUsuńRównież mam taką nadzieję:)
UsuńŻyczę Ci miłego wypoczynku, regeneracji i wspaniałego czasu spędzonego z narzeczonym :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję:)
Usuńoj widzę relacje toksyczne... współczuję.... bardzo współczuję, dobrze że potrafisz bronić swoich granic, miłego urlopu
OdpowiedzUsuńZa dużo razy moje poświęcenie nie zostało docenione. Teraz liczę się ja i moje szczęście.
UsuńKiedyś taki starszy bardzo doświadczony człowiek powiedział mi dużo mądrych rzeczy między innymi: "nikt wyrzeczeń nie docenia" myślę że coś w tym jest
UsuńŻyczę Ci udanego urlopu :) Odpoczywaj :)
OdpowiedzUsuń😀
UsuńMiłego urlopu!
OdpowiedzUsuń😀
UsuńBardzo dobrze zrobiłaś :) Zawsze trzeba dbać o siebie, nikt Ci czasu z urlopu by nie zwrócił, a tak to możesz sobie odpocząć i cieszyć się wyjazdem :)
OdpowiedzUsuńI taki mam zamiar - cieszyć się wolnym i miło spędzać czas z Ukochanym :)
UsuńŻyczę udanego wypoczynku. :)
OdpowiedzUsuńod tego jest urlop by z niego korzystać:)
OdpowiedzUsuńNajwidoczniej nie dla wszystkich jest to takie oczywiste.
Usuńszkoda że tego nie rozumieją..
UsuńOni chyba nigdy tego nie zrozumieją.
Usuńa niby rodzina;(
UsuńUdanego wypoczynku! :D
OdpowiedzUsuń:)
UsuńCzasami zazdroszczę Ci tego podejścia. Ja wciąż się go uczę - z różnym skutkiem. Udanego urlopu! :)
OdpowiedzUsuńTrochę się dziwię Kochana, bo Ty bardziej dostałaś w kość od rodziny.
Usuńcudownego urlopu ;) a na weselu będziesz wypoczęta i zrobisz wrażenie na rodzinie ;)
OdpowiedzUsuńhttps://sweetcruel.wordpress.com/
Miłego urlopu! <3
OdpowiedzUsuńMasz zupełną rację ;) Udanego urlopu <3
OdpowiedzUsuńObyś miała cudowną pogodę i wypoczęła. Masz bardzo zdrowe podejście do życia. c:
OdpowiedzUsuńmój blog
Bardzo dobrze robisz, to ślub Twojej siostry, więc niech ona zajmie się przygotowaniami. Super, że jedziecie na urlop, odpoczniecie sobie od wszystkiego, spędzicie ze sobą dużo czasu i na pewno będzie super.
OdpowiedzUsuńWyppczywaj !! :)
I bardzo dobrze zrobiłaś! To nie jest Twój ślub, więc czemu masz niby pomagać. Wolny czas jest po to, aby odpoczywać, a nie latać z miotłą. Po za tym zapewne jesteś gościem, a z tego, co wiem goście nie robią jedzenia i nie sprzątają sali itd. :)
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku :)
Ja zdecydowanie wolałabym w tak gorącym okresie zostać w domu i pomóc, ale sama dobrze wiesz na jakim etapie są przygotowanie siostry i myślę, że Twoje sumienie Ci podpowiada, że możesz zostawić rodzinę, bo sobie poradzą :) Z resztą na drugi koniec świata nie jedziesz ;)
OdpowiedzUsuńW takim razie życzę Wam udanego urlopu :)
OdpowiedzUsuńŚwięte słowa :) Najpierw myśl o swoim szczęściu później o szczęściu innych :)
OdpowiedzUsuńUdanego urlopu! :)
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG - KLIK!
To zrm=ozumiałe, że masz swoje życie i jeśli nie chcesz to twoje zdanie się liczy i zrobisz to co uważasz za najlepsze dla siebie :D
OdpowiedzUsuńMój blog - klik
No cóż, mam wrażenie że wg mojej rodziny jest trochę inaczej...
Usuń